Aktualnostki Czytelnia Kosmofelietony

Spadki meteorytów w 2019 roku. Część II: Nieklasyfikowane

Spośród wszystkich meteorytów, które spadły na Ziemię w 2019 roku, do zbadania i sklasyfikowania zostało jeszcze 6 okazów. Są wśród nich 3 meteoryty znalezione na Saharze, 2 meteoryty z Azji i 1 meteoryt z Europy.

Poniższe informacje to podsumowanie wiedzy o niepotwierdzonych dotąd spadkach, które jest wynikiem własnego “śledztwa”, rozmów ze sprzedawcami meteorytów, wertowania blogów meteorytowych, Facebooka i innych mediów. Za wszelką pomoc i wskazówki serdecznie dziękuję. 🙂

Meteoryty w trakcie badań

1. Lhtiba (chondryt H4-5?) – Lhmada, Maroko (27 czerwca 2019) – TKW: ~17 kg

Fragmenty meteorytu Lhtiba (zdjęcie nadesłane przez Jarka Morysa).

Do spadku tego meteorytu miało dość 27 czerwca 2019 roku o godz. 17:00 czasu lokalnego. Jeden z naocznych świadków przekazał informację o niebiesko-pomarańczowym bolidzie, który następnie zmienił swój kolor na czerwony i z hukiem fragmentował podczas lotu. Meteoroid pozostawił po sobie także smugę dymu, a całe zjawisko było widoczne ze 150 km. Ostatecznie meteoryty znaleziono w gminie wiejskiej Lhtiba w regionie Lhmada (niedaleko miasta Zag). Były to liczne kamienie ważące 30 g – 60 g, choć nie brakowało także większych okazów, ponieważ masa główna to 1,3 kg. Po zsumowaniu wagi znalezisk TKW wyniosło 17 kg.

Aktualnie fragmenty meteorytu Lhtiba są badane na Uniwersytecie Ibn Zohr w Agadirze. Z dużym prawdopodobieństwem jest to kruchy chondryt typu H4-5 z szeregiem ciekawych cech, takich jak wtórna skorupa obtopieniowa czy subtelne obtopienia odłamanych fragmentów.

2. Mahadeva (chondryt H4?) – Bihar, Indie (22 lipca 2019) – TKW: ~10 kg

Meteoryt Mahadeva podczas oględzin (fot. Nitish Kumar/Twitter).

22 lipca 2019 roku na podmokłe pole ryżowe w Indiach spadł około 10-kilogramowy meteoryt. Okaz wbił się w błoto na głębokość ponad 150 cm i sprawił nie lada problem wydobywającym go mieszkańcom miejscowości Mahadeva. Następnie grupa rolników przekazała meteoryt lokalnym władzom, które potwierdziły, że kamień ma właściwości magnetyczne i błyszczy bardziej niż zwyczajna skała. Najprawdopodobniej chodzi tu o obecność drobinek metalicznego żelaza na przełamie. Przed cięciem do badań meteoryt wystawiono w muzeum w Bihar.

Według najnowszych, ale wciąż nieoficjalnych informacji, meteoryt jest dość nietypowym chondrytem H4. Jego ciemne wnętrze ma mieć związek z obecnością węgla (ok. 1% objętości). Początkowo pojawiały się też przypuszczenia, że może to być mezosyderyt – obecnie ta hipoteza jest mało prawdopodobna.

3. Kdim Chham (chondryt LL?) – Maroko (19 sierpnia 2019) – TKW: 1500 g?

Świeży fragment meteorytu Kdim Chham (zdjęcie nadesłane przez Jarka Morysa).

Drugi niepotwierdzony spadek z Maroka został zaobserwowany 19 sierpnia 2019 roku. Niestety wiadomo o nim bardzo niewiele. To bez wątpienia chondryt, prawdopodobnie LL, z licznymi żyłkami szokowymi i o lekko żółtawym wnętrzu. Masa główna waży 465 g, natomiast waga wszystkich fragmentów to około 1,5 kg.

4. Flensburg (chondryt węglisty?) – Niemcy (12 września 2019) – TKW: 25 g

Superbolid uwieczniony podczas surfowania (fot. KITE BUDDY) oraz meteoryt znaleziony w rejonie Flensburga (fot. Carsten Jonas).

Meteoryt znaleziony w okolicach Flensburga ma szansę na tytuł jednego z najbardziej spektakularnych spadków 2019 roku. Poprzedził go dzienny superbolid, widoczny 12 września z Belgii, Holandii, Niemiec i Danii. Z danych NASA CNEOS wynika, że prędkość bolidu wyniosła 18,5 km/s, a jego eksplozja wyzwoliła 0.48 kt energii. Przełożyło się to na bardzo jasny meteor, który z łatwością uwieczniły kamery przemysłowe, samochodowe i sportowe.

Na niewielki kamień o wadze 25 g już kolejnego dnia miał natknąć się anonimowy znalazca, który mieszka w pobliżu lotniska pod Flensburgiem. Jest to okaz całkowity ze spękaną skorupą obtopieniową i kilkoma niewielkimi ubytkami, które wystawiły wnętrze na działanie czynników atmosferycznych. Na odsłoniętym fragmencie matriksu widać już sporo rdzawej zwietrzeliny.

Z informacji przekazanych przez Carstena Jonasa wynika, że gęstość okazu to jedynie 2 g/cm3, co wskazuje na chondryt węglisty. Carsten miał okazję rozmawiać ze znalazcą meteorytu oraz wykonać kilka zdjęć, dzięki którym możemy przyjrzeć się znalezisku nieco bliżej.

5. Tinezrouft (chondryt L?) – Adrar, Algieria (1 października 2019) – TKW: ~6 kg

Okaz całkowity meteorytu z drobnymi ubytkami w skorupie obtopieniowej (fot. Naji Ben Faraji, nadesłane przez Jarka Morysa).

Kolejnym spadkiem na Saharze w minionym roku mógł być chondryt znaleziony po bolidzie z 1 października. Kilkanaście okazów o łącznej wadze przekraczającej 6 kg odkryto 13 października w pobliżu miasta Adrar w południowej części Algierii. Największy znany fragment waży 1489 g. Meteoryty są pokryte cienką skorupą obtopieniową, a część z nich nosi ślady uderzenia o twarde podłoże. Są wśród nich także okazy z widoczną orientacją.

Na fragmentach pozbawionych skorupy widać minimalne ślady wietrzenia, niewielkie chondry i sporo ciemnych żyłek szokowych. To najprawdopodobniej meteoryt kamienny typu L.

6. Ho Chi Minh (chondryt H?) – Wietnam (30 listopada 2019) – TKW: ~100 g

Piękna skorupa obtopieniowa na meteorycie z Wietnamu oraz ślady zderzenia z dachem (fot. Dustin Dickens).

Prawdopodobnie ostatnim meteorytem z 2019 roku jest okaz, który 30 listopada przebił blaszany dach w Wietnamie, a po uderzeniu w betonowy chodnik rozłamał się na dwie części o wadze 88 g i ok. 20 g. Miejsce znalezienia meteorytu leży zaledwie 20 km od przedmieść Ho Chi Minh (dawniej: Sajgon), czyli drugiego co do wielkości miasta Wietnamu. Poszukiwania kolejnych fragmentów nie są łatwe. W rejonie spadku znajduje się wiele zabudowań i prywatnych działek, których bacznie pilnują ich właściciele.

Jedyny znaleziony dotąd okaz jest prawdopodobnie chondrytem typu H. Niestety ze względu na astronomiczną kwotę, której zażądał znalazca w zamian za kamień, pojawił się problem z pozyskaniem próbek do badań i kolekcji.


W ten sposób dotarliśmy do końca meteorytowego podsumowania 2019 roku. Jeśli wiesz więcej, koniecznie podziel się informacją w komentarzu lub prywatnej wiadomości: kontakt@skarbykosmosu.pl 🙂

Pozostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie będzie widoczny. Zwróć uwagę na wymagane pola *