Kosmofelietony

10 najpiękniejszych bolidowych fajerwerków w 2017 roku

By Chromolithographie F. Meheux – Impression Fraillery Paris [Public domain], via Wikimedia Commons

Przed Wami nietypowy, sylwestrowy ranking! Wybrałem dziesięć najpiękniejszych i najciekawszych bolidów w mijającym roku. To subiektywny ranking, więc jeśli macie własne propozycje – śmiało je wpisujcie.

Oj, niełatwo było mi wybrać tylko dziesięć meteorów, bo fascynujących bolidów było w tym roku znacznie więcej. Starałem się jednak odnaleźć i wyróżnić prawdziwe perełki.

Uznałem też, że w rywalizacji o miano najpiękniejszego bolidu 2017 roku wezmą udział wyłącznie zjawiska zarejestrowane w formie wideo. Przejrzałem łącznie niemal 500 filmów, bo nie chciałem polegać na relacjach pisemnych. Czasem trudno zweryfikować słowa rozemocjonowanego obserwatora. 😀

Do sedna!

10. Seria błysków nad jeziorem Michigan. Nagrał je policyjny rejestrator

Czas lokalny: 1:25
Data: 6 lutego 2017 r.
IMO 454-2017

Zestawienie otwiera bolid, który rozgrzał zwłaszcza mieszkańców zachodniego brzegu Jeziora Michigan. W środku zimnej nocy na niebie pojawiła się ognista kula z pokaźnym ogonem, która leciała na północ z lekkim, wschodnim odchyleniem. Zanim zniknęła, uraczyła obserwatorów kilkoma błyskami. Warto zwrócić na ten niesamowity, niebiesko-zielony kolor. Prawdziwa magia!

9. Dzienny bolid na zachodzie USA. Wow!

Czas lokalny: 15:00
Data: 18 października 2017 r.
IMO 3837-2017

Wyobraźcie sobie jaką musiał mieć jasność, że bez trudu było go widać w porze obiadowej! Ten bolid leciał nad Oceanem Atlantyckim i kierował się na południowy-zachód. Zaczął lśnić na wysokości Nowego Jorku, a zgasł mniej więcej na wysokości Filadelfii. Wspaniałe zjawisko… i pełna konsternacja. 😀

8. Nabłyszczona karoseria odbiła światło bolidu

Czas lokalny: 1:00
Data: 17 września 2017 r.
IMO 3210-2017

Czegoś podobnego jeszcze nie widziałem. Przelatujący bolid zarejestrowała kamera przemysłowa, ale nie zrobiła tego bezpośrednio. Nagrała jego odbicie w karoserii samochodu elektrycznego, który był ładowany pod garażem właściciela. Ktoś miał tu ogromne szczęście! Warto często myć samochód… 🙂

7. Niesamowity „oblot” w Pensylwanii

Czas lokalny: 21:15
Data: 26 sierpnia 2017 r.
IMO 2925-2017

Takie bolidy to woda na młyn dla zwolenników teorii spiskowych i miłośników UFO. Dostojny, skrzący się przybysz z kosmosu mknie przez niebo. Jakby tego było mało, leci właściwie prostopadle do horyzontu! To pewnie „bolid zwiadowczy”, który obserwuje nasze postępy cywilizacyjnie. No dobrze. Dość tych niemądrych żartów. 🙂  Meteor leciał na północny zachód i był widziany przez ogromną liczbę osób (aż 921 raportów na stronie IMO). Najprawdopodobniej nie dotarł do powierzchni Ziemi, więc tym razem nie było desantu kosmitów. 😀 Wybaczcie, nie mogłem się powstrzymać…

6. Bolid po niemiecku. Chmury mu niestraszne!

Czas lokalny: 17:50
Data: 14 listopada 2017 r.
IMO 4299-2017

Długi, piękny i bardzo wolny lot! Geograficznie rzecz biorąc, meteor przeleciał ze wschodu na zachód między Frankfurtem a Darmstadt. Wyglądał zupełnie tak, jakby nie chciał zgasnąć. Lot przypominał też heroiczną walkę jasności z ciemnością; dnia z nocą; światła z chmurami. Mimo niesprzyjających warunków, blask bolidu przebił się przez grubsze i cieńsze warstwy obłoków. Dlatego wynagrodziłem jego starania szóstym miejscem.

5. Niemal od horyzontu po horyzont! Meteor nad Waszyngtonem

Czas lokalny: 21:53
Data: 29 lipca 2017 r.
IMO 2499-2017

Tym razem coś dla mieszkańców stanu Waszyngton na północnym-zachodzie USA. Jakość nagrania nie powala, ale doskonale widać, że bolid przemierzył dużą część nieba i leciał mniej więcej ze stałą jasnością przez większą część swojej podróży. Dług była to podróż. Świetlisty szlak pojawił się mniej więcej 30 stopni nad horyzontem, przeleciał blisko zenitu i dotarł niemal do horyzontu po drugiej stronie nieba. Wielkie brawa! 🙂

4. Niderlandzki meteor. Było „plum” w Morzu Północnym?

Czas lokalny: 21:00
Data: 21 września 2017 r.
IMO 3301-2017

Francuzi, Niemcy, Belgowie i Holendrzy obserwowali lot jasnego bolidu niemal w samym zenicie. W podziwianiu płonącej materii z kosmosu nie przeszkadzało nawet ogromne zanieczyszczenie światłem w tamtym rejonie. Ba! Zapowiadało się na kolejny meteoryt w Niderlandach, ale nie wypaliło. To znaczy wypaliło… się. W atmosferze. A jeśli nie zdążyło się wypalić, to i tak wpadło do morza. Niech rdzewieje w pokoju. Jak Titanic.

3. Bolidowy most między USA a Kanadą

Czas lokalny: 23:10
Data: 4 września 2017 r.
IMO 3068-2017

Ta seria błysków podczas lotu to po prostu „bolidowa poezja”! Dzięki nim, noc na moment stała się dniem. Naoczni obserwatorzy mieli wyśmienite widowisko. Jak dla mnie zasłużone podium. Linia lotu wytyczona przez specjalistów wskazuje, że meteor ciął niebo wzdłuż malowniczego jeziora Kootenay Lake na terenie Kolumbii Brytyjskiej.

2. Zielony meteor i zielona zorza polarna w Laponii

Czas lokalny: 18:40
Data: 16 października 2017 r.

Trwa noc polarna, na północnym niebie jaśnieje zorza polarna… a tu co? Ogromny i bardzo jasny bolid! To było jedno z najwspanialszych zjawisk astronomicznych mijającego roku. Media oszalały na jego punkcie. Ja też poświęciłem fińskiemu (super)bolidowi krótką notkę. Odsyłam do tego tekstu i przechodzę do filmu, bo warto rozkoszować się widokiem. Wyobraźcie sobie, że siedzicie w tej drewnianej chatce. Co czujecie?

PS. Do Ziemi najprawdopodobniej dotarły fragmenty meteoroidu, ale poszukiwania są utrudnione (a nawet niemożliwe) przez noc polarną. Pojawia się też obawa, że większość fragmentów znajduje się w wodach jeziora Inari.

1. Kosmiczny fajerwerk w ojczyźnie sztucznych ogni

Czas lokalny: 20:07
Data: 4 października 2017 r.

Proszę o fanfary! Pierwsze miejsce w moim sylwestrowym zestawieniu postanowiłem przyznać bolidowi, który rozświetlił niebo nad krajem, gdzie przed wiekami wymyślono fajerwerki. Mowa oczywiście o Chinach. Słowo „rozświetlił” jest tutaj jednak pewnym eufemizmem. 🙂 Na czas przelotu chmury dosłownie mieniły się zielenią i złotem. To był długi i fantastyczny lot z kilkoma rozpadami kosmicznej materii. Energia wyzwolona podczas eksplozji bolidu w atmosferze była taka, jak przy detonacji 540 kg TNT! Dla mnie to bezdyskusyjnie najwspanialszy meteor w tym roku.

Skoro fajerwerki już za nami, to pora na życzenia noworoczne. Życzę, byście codziennie byli w stanie dostrzegać ziemskie i kosmiczne skarby. Żeby udawało się Wam spełniać marzenia jedno po drugim. Żeby nie zabrakło pogody ducha i pogody za oknem, tak potrzebnej do obserwacji zjawisk astronomicznych. 🙂 Życzę też spokoju, zdrowia, miłości, wielu życzliwych ludzi wokoło i wszystkiego, co potrzebne Wam do szczęścia.

A już niebawem podsumowanie tegorocznych meteorytowych spadków. Bądźcie cierpliwi.

Do siego roku!

Komentarzy: 2

Pozostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie będzie widoczny. Zwróć uwagę na wymagane pola *